Napoje energetyczne z alkoholem działają jak… kokaina

Napoje Energetyczne

Wszystkie „napoje energetyczne” na rynku są niebezpieczne dla zdrowia.

Ale czy wiesz, jak bardzo?

Pomimo wszelkich ostrzeżeń o spożywaniu napojów energetycznych, ich sprzedaż w ogóle nie spadła, donosi UK’s Daily Mai.

Ludzie piją je, aby zachować czujność w pracy, podczas nauki, jazdy samochodem, mieszają z alkoholem.

Miliony pije je codziennie, a wielu z nich więcej, niż jeden dziennie.

Prawdopodobne nie mają pojęcia, co wlewają w swój organizm.

Red Bull z alkoholem niszczy mózg

Dzięki informacjom zebranym przez witrynę „Personalise” wiemy, co dzieje się w organizmie krok po kroku, minuta po minucie, po spożyciu napoju energetycznego.

Badanie to pojawiło się zaledwie parę tygodni po innym badaniu, które stwierdziło, że Red Bull stosowany jako mieszanina alkoholowa ma taki sam wpływ na mózg nastolatka… jak kokaina.

Tak samo jak narkotyki klasy A, napoje energetyczno-alkoholowe mają bardzo szkodliwy wpływ na równowagę chemiczną w mózgu.

Zaburzenia mózgu mogą utrzymać się przez dłuższy okres czasu.

Efekty uboczne pogarszają się z czasem

Według danych opracowanych przez „Personalise” po spożyciu napoju energetycznego notujemy:

  • Pierwsze 10 minut: ogromna dawka kofeiny zaczyna przenikać do organizmu przez układ krwionośny, tętno wzrasta.
  • 15-45 minut później: w przypadku, gdy napój został spożyty szybko, zaczynasz być bardziej czujny i skoncentrowany w ciągu 15 minut; ci którzy piją go wolniej, będę odczuwać te skutki dopiero po około 40 minutach.
  • 30-50 minut później: po tym czasie, nastąpiła już pełna absorpcja kofeiny, co prowadzi do rozszerzonych źrenic, wzrostu ciśnienia krwi. Wątroba uwalnia więcej cukru do krwiobiegu. Receptory adenozynowe w mózgu są już zablokowane, co zapobiega senności. Występuje wzrost cukru we krwi, co z kolei prowadzi do kolejnego impulsu uwalniania insuliny, aby przeciwdziałać dużej ilości cukru we krwi. Wątroba reaguje dalej, przeobrażając każdy znaleziony cukier w tłuszcz – a jest go tam mnóstwo.
  • 1 godzina później: ciało zaczyna doświadczać ogromnej katastrofy cukrowej. Zmniejszają się efekty działania kofeiny. Uczucie zmęczenia zaczyna wzrastać, bo poziomy energetyczne zaczynają spadać. Ponadto, cała woda, która była w puszce Red Bulla, została wydalona przez mocz. Również woda zawierająca cenne składniki odżywcze, którą organizm mógł wykorzystać do nawadniania i wzmacniania kości, została wydalona.
  • 5-6 godzin później: jest to punkt, w którym kofeina z napoju energetycznego osiągnęła czas połowicznego rozpadu w organizmie. Dla kobiet, które biorą pigułki antykoncepcyjne, dzieje się to po 10 godzinach.
  • 12 godzin później: tyle czasu dla większości ludzi zajmuje całkowite wydalenie całej kofeiny z organizmu. Jednakże szybkość z jaką to dzieje się również w znacznym stopniu zależy od wieku i innych czynników, takich jak metabolizm i aktywność fizyczna.
  • 12-24 godzin później: w tym momencie organizm zaczyna odczuwać łagodne objawy „trzeźwienia”, takie jak nerwowość, pocenie się, niepokój i bezsenność. Ale po około jednym dniu, organizm będzie potrzebował kolejnej dawki napoju energetycznego. A potem kolejnej i kolejnej. A kiedy organizm przyzwyczai się do niego, to zacznie czuć się ospały i przygnębiony. Bóle głowy a także zaparcia staną się częstsze.
  • 7-12 dni później: w tym czasie, badania wykazały, że organizm staje się bardziej tolerancyjny wobec większej ilości kofeiny. A to oznacza przyzwyczajenie się do pobudzającego efektu. To zazwyczaj prowadzi do jeszcze większej konsumpcji napojów energetycznych, aby otrzymać ten sam efekt pobudzenia, jak za pierwszym razem.
  • Wpadamy w niebezpieczny nawyk używania napojów energetycznych. Używamy rano, do obiadu, mieszamy z alkoholem, co wywołuje takie działanie, jak po kokainie. Organizm wpada w uzależnienie.

źródło: naturalnews.com

 

Kasia Kasia Brzoza 

Formularz z NeTeS



Foto: „Red Bull give you more than just wings?” (CC BY 2.0) by nattu

2 Responses to “Napoje energetyczne z alkoholem działają jak… kokaina”

  • NEO 13 on 3 marca 2017

    I trzeba dodać że redbull + alkohol tworzą silnie toksyczną substancję niszczącą naszą wątrobę bezpowrotnie , bo jak wiemy ten narząd potrafi sie zregenerować nawet po samej np wódce . A po drugie po wypiciu enerdzika najlepiej wykonywać ćwiczenia fizyczne a nie siedzieć za biurkiem gdyż nasze serce nabiera tempa i ryzyko zawału wzrasta jeśli siedzimy .

  • qrdeblade on 3 marca 2017

    No i jeszcze należałoby dodać, że długotrwałe picie energetyków powoduje trwałe zmiany hormonalne przez zawartą w nich agresywną chemię, przyspieszają chemiczną sterylizację i zakłócają pracę mózgu, co może stać się przyczyną wylewów i ciężkich powikłań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *